Jaki wpływ mają na nas rodzice?


Rodzice stanowią ważną część naszego życia, to oni nas wychowują i wpajają nam wartości moralne i wszelkie prawa ogólne. Mówią nam, co można, a czego nie i jak należy się zachować w danej sytuacji. Dają nam prezenty z różnych okazji, ale też wiele od nas wymagają. To oni tworzą u nas nawyki od mycia zębów, po sprzątanie i zdrowe odżywianie. Z tego co zauważyłam, spora część rodziców decyduje się na płacenie swoim dzieciom za wykonywanie obowiązków domowych. Sprawa kieszonkowego jest dość ciekawa, ponieważ często,  jak rozmawiam z koleżankami, okazuje się, że nie muszą wykonywać żadnych dodatkowych czynności, by otrzymać „wypłatę”. Osobiście uważam, iż coś takiego mija się z celem. Kieszonkowe powinno nas uczyć sumienności i poczucia obowiązku, a nie tego, że nam się coś należy. W moim przypadku działa to następująco: jeśli wypełnię wzorowo wszystkie swoje powinności, otrzymuję pełną kwotę kieszonkowego, natomiast niewykonanie ich skutkuje brakiem wypłaty, ale jeśli wypełnię tylko część obowiązków, to dostaję tylko część mojej „pensji”. Taki sposób „płacenia” zmusza do sumiennego wykonywania swojej pracy.
„Czym skorupka za  młodu nasiąknie, tym na starość trąci” mówi przysłowie, a tutaj oczywiście mowa o nawykach. Rodzice od zawsze wpajają nam do głowy zasady i wzory zachowań, których powinniśmy przestrzegać. Dla przykładu: dlaczego codziennie się myjemy? Ponieważ tak nas nauczono. Dlaczego idziemy spać o określonej godzinie? Bo weszło nam to w nawyk.  To tylko kilka z rzeczy, które wpoili Wam rodzice. Niedawno złapałam się na tym, że idę zawszę tą samą drogą zarówno do szkoły, jak i do domu. Oczywiście nie jest to coś co wpoili mi rodzice, ale to też jest mój nawyk. Niektóre przyzwyczajenia mogą być dobre, a inne złe, są też te po prostu obrzydliwe jak dłubanie w nosie i tym podobne niesmaczne rzeczy.
Rodzice są odpowiedzialni także za nasz system wartości, mówią nam, co wolno, a czego nie. Uczą współczucia innym i rozumienia ich potrzeb. Inaczej postrzegać będzie świat dziecko wychowane w rodzinie katolickiej, inaczej z rodziny ateistów, a jeszcze odmiennie z muzułmańskiej. Środowisko, w jakim się wychowujemy, ma  bardzo duży wpływ na nas i na to, kim się staniemy. Jeśli wpajano nam, że trzeba pomagać innym, to właśnie tak będziemy uważać. Z kolei jeśli mówiono, że najważniejsze jest wykształcenie, to tak będziemy myśleć.
Nasi rodzice służą nam też jako wzór  zachowań. Jeśli dziecko spotyka się w domu  z przemocą, to prawdopodobnie będzie uważało ją za jedyne sensowne rozwiązanie. Jest to oczywiście tylko przykład, ale często nawet nieświadomie upodabniamy się do rodziców. „Niedaleko pada jabłko od jabłoni” to stare przysłowie jest i prawdopodobnie zawsze będzie aktualne. Jeśli rodzice dużo podróżują i zabierają ze sobą swoje dzieci, to one prawdopodobnie też to polubią.
Jak widać, rodzice pełnią ważną rolę w naszym życiu. Wpajają nam różne wartości , nawyki, zachowania… Są dla nas wzorem i często mają też rolę doradców życiowych, pomagają nam wybrać szkołę, studia, a czasem nawet pierwszą pracę. To oni kształtują nasz światopogląd i naszą tożsamość.
Agata Sobieska 7c, SP311