Z roku na rok tracą swoją wartość


Coraz rzadziej czytamy książki. Nie chodzi tu o lektury szkolne, które muszą być obowiązkowo znane przez uczniów. Owszem, problem ten dotyczy głównie młodszego pokolenia, lecz ci starsi w większości wcale nie nadrabiają swoich zaległości. Według danych z jednej ze stron internetowych z 2018 r. do przeczytania przynajmniej jednej książki w ciągu roku przyznało się zaledwie 37% respondentów.
Obecnie wolimy obejrzeć serial, zamiast przeczytać książkę. Może to wynikać ze zwykłego lenistwa. Myślę jednak, że sedno tej sytuacji leży zupełnie w innym miejscu. Większość osób najzwyczajniej w świecie nie zdaje sobie sprawy z tego, iż czytanie książek to świetna zabawa i może wciągnąć bardziej niż dobry serial!
Ponadto książki niesamowicie pobudzają naszą wyobraźnię. Poprzez czytanie mamy większy zasób słów, a ortografia nie sprawia nam trudności. Książka jest poręczna i można ją zabrać ze sobą wszędzie: nad morze, w góry czy na Mazury.
W dodatku nie potrzebuje zasięgu Internetu. Choć brzmi to absurdalnie, tak, jest to możliwe i daje więcej wartości w życiu niż ślęczenie przed ekranami telewizorów, komputerów czy smartfonów! Teraz pewnie w większości głowach rodzi się pytanie:,, Skąd mogę wiedzieć, jaka książka mnie wciągnie?’’. Raczej nie będzie to lektura. Mało kto lubi czytać narzuconą książkę w określonym czasie. Musi być to nasz wybór i najlepiej kierować się tym, co lubimy, dajmy na to, np. oglądać. Jeśli wciągają Cię filmy przygodowe, to o podobnej fabule szukaj książki.
Czytanie jest ciekawe, tylko trzeba spróbować!

Pola Zawada SP 311